Tym razem nie śniegiem, ale deszczem i wiatrem uraczyła nas pogoda w dzień Jarmarku Bożonarodzeniowego 2015 na kęckim rynku. Na szczęście świąteczna atmosfera zagościła już w sercach samych organizatorów! Zarówno tych małych, jak i dużych 🙂

Od godziny jedenastej na odwiedzających czekało wiele atrakcji, przygotowanych z myślą „dla każdego coś miłego”. Fani tańca i muzyki podziwiali taneczne występy zespołów folklorystycznych „Małe Kęty” i „Duże Kęty” oraz popisy młodzieżowego chóru „San Damiano”. Poszukiwaczy smakowych wrażeń zwabiły zapachem regionalne wyroby: miody, ciasta i ciasteczka, grillowane oscypki, góralskie sery, wędzone wędliny… Mamy pewność, że tego dnia nikt po rynku nie chodził głodny! Dzieci i dorosłych z pewnością zachwycił Święty Mikołaj, który wraz ze swoją świtą w postaci Anioła i Diabła pędząc konną bryczką, zapraszał na przejażdżkę wokół kęckiego Rynku! Śmiechu było co niemiara!

Kęcki Jarmark Bożonarodzeniowy i jego świąteczny klimat to również wspaniała okazja do zaprezentowania rękodzielniczych dzieł sztuki. W pięknie przystrojonych budach mogliśmy zakupić ręcznie robione bombki, świąteczne ozdoby, misternie szydełkowane koronki, ceramiczne naczynia i oryginalną biżuterię. W takim towarzystwie nie mogło zabraknąć kęckiej fundacji osób niepełnosprawnych „Kukuryku”! Dzięki niezawodnej pomocy wolontariuszy mogliśmy wystawić prace naszych uzdolnionych artystycznie podopiecznych. Teraz z szerokim uśmiechem i otwartym sercem dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko! 🙂

Dla małych i dużych. Dla pań i panów. Dla niepełnosprawnych i pełnosprawnych. Takie wydarzenia jak niedzielny „Jarmark Bożonarodzeniowy” łączą całe pokolenia! W końcu jest możliwość krótkiej pogawędki z byłym sąsiadem, spotkania nauczycielki z dawnej podstawówki i złożenia gratulacji powiększającej się rodzinie koleżanki. Dla „Fundacji Kukuryku” jest to również okazja do społecznej integracji osób niepełnosprawnych, których z wielu powodów nie spotykamy lub nie dostrzegamy w pędzie dnia codziennego. Za wysokie schody, za wąskie przejazdy, brak uwagi, niecierpliwość, niezrozumienie… Dla jednych to życiowy standard, dla innych bariera nie do pokonania. Ktoś kiedyś mądrze powiedział „Ludzie być może bywają niepełnosprawni, za to nadal mają bardzo sprawne serca”, warto o tym pamiętać.

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim mieszkańcom Kęt, którzy nie zważając na niesprzyjającą aurę, odwiedzili nas w tym wyjątkowym dniu, wszystkim organizatorom „Jarmarku Bożonarodzeniowego 2015” oraz wolontariuszom „Fundacji Kukuryku”.

Osoby poszukujące pomocy i wsparcia lub zainteresowane wolontariatem serdecznie zapraszamy do kontaktu pod numerem telefonu 790 400 313 lub adresem ul. Świętokrzyska 54, 32-650 Kęty.

Wszystkich kęczan zachęcamy do obejrzenia naszej galerii zdjęć 🙂

Relację przygotowała Marcelina Górska